Obsługiwane przez usługę Blogger.

OUTDERSEN - Trzy lata zestawów w jednym miejscu


W ankiecie dotyczącej mojego bloga, która swoją drogą trwa do północy (więc jeszcze można wziąć w niej udział), jako rzecz wartą poprawienia w jego nowej odsłonie, często zaznaczaliście dostęp do archiwalnych wpisów. Oczywiście wezmę to pod uwagę w trakcie prac nad szablonem, teraz natomiast, korzystając z tego, że za kilka dni mamy koniec roku, niedawno minęły trzy lata od momentu wystartowania z "Outdersenem", a już jutro Święta i prezenty, mały prezent również ode mnie. Trzy lata moich zestawów w jednym poście. Mam nadzieję, że Wam również miło będzie się je oglądało ;)

OKAZJE - Wyprzedaże w Mango (Outlet)



Nie jest tajemnicą, że duża część mojej szafy, to zakupy dokonane w okresie wyprzedaży. Dlatego też, gdy publikuję tutaj swoje zestawy, zazwyczaj jest już za późno abyście i Wy mogli nabyć prezentowane elementy garderoby w okazyjnych cenach. Niejednokrotnie temat ten pojawiał się w wiadomościach i komentarzach, a ostatnio nawet w ankiecie. Nie ma więc innej opcji, trzeba to zmienić. W związku z tym, od dziś, na blogu pojawia się nowy dział "OKAZJE". Znajdziecie tutaj informacje o ciekawych promocjach, wyprzedażach, zniżkach, rabatach, itp. itd. Na początek Mango i Mango Outlet

Płaszcz, flanela i golf


Niespełna tydzień temu, we wpisie poświęconym marce Victorinox mieliście okazję zobaczyć kilka zdjęć walizki zrobionych w Mediolanie, w okolicach słynnej Galerii Vittorio Emanuele II. Dziś tło nie ulegnie zmianie, ale zamiast walizki, w roli głównej znajdę się ja.

Victorinox - jedna walizka, podwójny dostęp


Biały krzyż w charkaterystycznym herbie na czerwonym tle przywodzi na myśl cztery, w pewnym sensie sprzeczne, ale jednak powiązane ze sobą rzeczy: Szwajcarię, scyzoryki, MacGyvera oraz dzieciństwo. W dzisiejszym tekście zawarłem je wszystkie, a nawet coś ponadto. 

Przypadkowa Szarość i brąz



Po dość obfitym w posty listopadzie, zrobił się tu mi mały zastój, ale zapewniam, że to tylko zjawisko chwilowe, a co ważniejsze, nie do końca zależne ode mnie. Dziś wracam z zestawem, na który pomysł przywędrował do mnie przy okazji zdjęć do wpisu o zupełnie innej tematyce. Swoją drogą, mam nadzieję, że na dniach również i on pojawi się na blogu.