poniedziałek, 6 lutego 2017

Granat, szarość i brąz


Granat, szarość i brąz, czyli powtórka nie tylko z odzieżowego motywu przewodniego ostatniego wpisu ale i jedno z częściej wykorzystywanych przeze mnie w ostatnim czasie, codziennych rozwiązań.

środa, 25 stycznia 2017

Codziennie - trencz i warstwy


Dziś, dla odmiany po zestawach z targów Pitti Uomo, mój typowy, codzienny zestaw.

piątek, 20 stycznia 2017

Pitti Uomo 91 - Moje Zestawy

Zdjęcie autorstawa Adama Katz Sidinga, autora Le21eme i jednego z najbardziej znanych fotografów zajmujących się dokumentowaniem mody ulicznej.

91 Pitti Uomo, a zarazem 5 na którym miałem przyjemność być, już za nami, pora więc na małe podsumowanie. Zastąpi ono dotychczas pojawiającą się na blogu fotorelację, co zresztą zapowiadałem Wam już przy okazji "sprawozdania" z ostatniej, letniej edycji. Spokojnie, oprócz moich przemyśleń pojawi się też przegląd trendów oraz nieco zdjęć. Zanim to jednak nastąpi, dziś, tytułem wprowadzenia, szybka prezentacja tego co miałem na sobie podczas targów. 

poniedziałek, 2 stycznia 2017

Poza zasadami, wbrew przekonaniom


Ponad cztery lata prowadzenia bloga poświęconego "szmatkom", to wystarczająco dużo czasu by poznać podstawowe zasady rządzące światem męskiego ubioru, przyswoić je sobie, wprowadzić w życie, sprawdzić w praktyce, a finalnie, także by odłożyć sporą ich część z powrotem na półkę.

środa, 21 grudnia 2016

Szarość, krata i wiatr w przerwie na kawę


W tym miejscu pierwotnie miał pojawić się zupełnie inny, zawierające umiarkowane ilości "stylowych" przemyśleń, wpis, ale jak zapewne już zauważyliście, ostatnio nieco ciężej idzie mi publikowanie. Aby nie zwiększać tego przestoju, zaserwuję Wam więc jeden z kolejnych zestawów stanowiący typowe "co miałem dziś / wtedy na sobie".

wtorek, 20 grudnia 2016

WYNIKI URODZINOWEGO KONKURSU BLOGA OUTDERSEN



Panie i Panowie, nie będę Was dłużej trzymał w niepewności, poniżej znajdziecie wyniki urodzinowego konkursu mojego bloga.

wtorek, 13 grudnia 2016

Oświadczenie w sprawie przebiegu i wyników głosowania w konkursie urodzinowym bloga Outdersen


Na samym początku, przepraszam wszystkich potencjalnie zainteresowanych tym wpisem, za moją zwłokę z jego publikacją. Przyznam szczerze, że ostatnia sytuacja wyprowadziła mnie nieco z równowagi, a także wpłynęła na moje samopoczucie oraz chęć kontynuowania jakichkolwiek działań związanych z blogiem. Ciężko więc było mi się zebrać i spróbować doprowadzić tę sprawę do względnego porządku, o bieżącej działalności nie wspominając. Miało być świętowanie czterech lat mojego bloga, a wyszło coś zupełnie odwrotnego. No cóż, będzie to stanowić dla mnie niewątpliwie cenną lekcję i pewnie w jakimś stopniu, również nauczkę na przyszłość.

Przepraszam też wszystkie osoby nie zainteresowane tym wydarzeniem, a które zostały w jakiś sposób nim "zainfekowane". Mam nadzieję, że uda się tę sytuację jeszcze wyprostować i zniwelować ewentualny niesmak. Pragnę zaznaczyć także, że w żadnym wypadku obecny stan rzeczy nie był moją intencją i rezultatem zamierzonego działania. Najzwyczajniej w świecie, jest mi z tego powodu przykro. Mam też żal do samego siebie, że nie udało mi się temu w porę zapobiec. Po kolei jednak. 

Zapewne spora część z Was już wie, że w wyniku mojego podejrzenia manipulacji przy narzędziu do głosowania przez kilku uczestników konkursu, postanowiłem zmienić zasady wyboru zwycięskiej 9. W tym miejscu chciałbym zaznaczyć, że nie chodzi tutaj, jak sugerowała część osób, o głosy zdobywane poprzez intensywne nakłanianie znajomych bliższych lub dalszych, które to swoją drogą nie było sprzeczne z regulaminem konkursu, a o ewidentne oznaki sztucznego nabijania głosów. Jedną z przesłanek przemawiających za tą tezą było regularne, w tym również nocne (minuta po minucie), wzrastanie słupków procentowych u kilku z kandydatów lub co bardziej znamienne, ciągły przyrost głosów, nawet po usunięciu fizycznej możliwości głosowania (usunięcie w ankiecie przycisku do głosowania na ponad 4 godziny w niedzielę 11.12.2016 r.). Pomimo tych, wydawać by się mogło, dość mocnych dowodów, nie mam jednak stuprocentowej pewności, że działanie to nie było znacznie bardziej wyrafinowane i że nie brały w nim udziału osoby z zewnątrz, w tym bez wiedzy samych zainteresowanych. Nie mam też najmniejszej ochoty z urodzinowego konkursu robić narzędzia ostracyzmu, nie jestem także w jakimkolwiek stopniu zainteresowany piętnowaniem kogokolwiek. 

Swoją drogą, to dość absurdalne, że zmuszony jestem w ogóle poruszać ten temat na blogu traktującym o "szmatkach".

Mając na uwadze wszystko to o czym napisałem powyżej postanawiam, co następuje:

1. Konkurs zostaje przedłużony do 18.12.2016 r., jest to również data publikacji ostatecznych wyników i listy zwycięzców.


2. Wyniki internetowego głosowania Czytelników pozostają ważne. Żaden z uczestników nie zostaje też zdyskwalifikowany.

3. Oprócz Czytelników, swoje głosy na uczestników konkursu oddam również ja, a także przedstawiciele wszystkich marek fundujących nagrody. Każdy rodzaj głosów, tj głosy Czytelników, głosy fundatorów nagród oraz głosy pochodzące ode mnie będzie stanowić jedną trzecią wszystkich oddanych głosów. W każdym z tych przypadków największa ilość głosów to 18 punktów, zaś najmniejsza, 1 punkt.

4. O poszczególnych miejscach zadecyduje suma wszystkich przyznanych w ten sposób punktów.

Zmieniony REGULAMIN konkursu dostępny jest TUTAJ.

Mam nadzieję, że to rozwiązanie choć częściowo pozwoli na zapanowanie nad powstałym bałaganem. Jednocześnie zdaję sobie sprawę, że taka decyzja, nie zostanie odebrana pozytywnie przez wszystkich i nie przysporzy mi raczej popularności. A przynajmniej nie w pozytywnym znaczeniu tego słowa, co zresztą jest mi dane odczuć już teraz. Z drugiej strony jednak, pozostawienie tej sytuacji w niezmienionym stanie byłoby niesprawiedliwe i krzywdzące, zarówno dla wszystkich grających zgodnie z zasadami oraz tych, którzy odpadli w pierwszym etapie, a co do których aż do samego końca się wahałem. W związku z tym, w tym miejscu proszę choć o próbę zrozumienia mojego punktu widzenia oraz kierujących mną pobudek. Mam również nadzieję, że jest / był to tylko pojedynczy "wypadek przy pracy" i że nie ma najmniejszych podstaw aby ucierpiało na tym całe zrzeszone, tak wokół tego bloga, jak i całej "męskiej klasyki", środowisko.

Wciąż z poważaniem

Łukasz

poniedziałek, 5 grudnia 2016

Wyniki i podsumowanie I etapu konkursu urodzinowego bloga


Ilośc i jakość Waszych konkursowych zgłoszeń, to chyba najlepszy prezent jaki mogłem otrzymać na 4 urodziny mojego bloga. Panowie, jesli kiedyś ktoś jeszcze raz wygłosi w mojej obecności sąd, że Polacy nie potrafią sie ubrać, będę zmuszony wyzwać go na pojedynek. Prawdę powiedziawszy, większość Waszych zestawów z powodzeniem mogłaby znaleźć sie np. w mojej relacji z Pitti Uomo, a jak wiadomo (lub też nie) jestem w tym temacie dość wybredny. Zatem tym większe dla Was brawa i mój ogromny ukłon. Dobra robota, dziękuję!

sobota, 3 grudnia 2016

Marynarkowy dres


Poprzedni zestaw opisałem jako "zupełnie nieformalny", zatem w przypadku tego pozostaje mi tylko tytułowy marynarkowy dres.

poniedziałek, 28 listopada 2016

Złoto-granatowy tartan


Dzisiejszy zestaw to świetny przykład tego, co lubię najbardziej w klasycznej modzie męskiej, czyli możliwość użycia powszechnie uznawanych za formalne elementów, w zupełnie nieformalny sposób. Oczywiście jest to uproszczenie i  skierowane jest głównie do wszystkich tych, którzy chcieliby pogodzić chodzenie w marynarkach z dużą dawką swobody i być może także "luzu", ale nie do końca wiedza jak to zrobić.
Outdersen - Męska moda i styl. All rights reserved. © .