poniedziałek, 2 marca 2015

Garnitur ze spranej bawełny / Washed cotton suit

Od jakiegoś czasu dość intensywnie moją głowę zaprzątała wizja bardzo swobodnego, codziennego garnituru bez konstrukcji i wypełnień. Niestety w trakcie ostatnich wyprzedaży nie natrafiłem na nic, co spełniło by wszystkie trzy kryteria, tj. sensowna jakość, dobre dopasowanie i rozsądna cena. Finalnie zdecydowałem się więc na mały eksperyment i postanowiłem dopasować do już posiadanej granatowej marynarki wykonanej ze spranej bawełny, odpowiednie spodnie. 

_____________________________________________________________________________ENGLISH VERSION__________________________________________________________________________
For some time now my head bothering vision of a pretty casual, daily suit without construction and fills. Unfortunately, during the recent outsales, I could not find anything that met all three criteria, ie. reasonable quality, good fit and nice price. So finally I decided to experiment a little and match some pants to the already possessed a navy blue jacket made of washed cotton. 

poniedziałek, 23 lutego 2015

Granat, prochowiec i denim / Blue, dustcoat and denim
















W ostatnim czasie, coraz częściej szukam rozwiązań stanowiących pomost pomiędzy klasycznymi zestawieniami, smart casualem, a jeszcze bardziej nieformalną estetyką. Spowodowane jest to w dużej mierze moimi przemyśleniami na temat budowania wizerunku, kreowania stylu, kondycji mody męskiej i wszystkim tym co z nimi powiązane. Kto by pomyślał ile może namieszać w głowie jeden wyjazd na Pitti Uomo. Nieco więcej o tym wkrótce, a teraz dzisiejszy zestaw.


_____________________________________________________________________________ENGLISH VERSION__________________________________________________________________________
Hi again to all of my foreigner Readers! As you see I came back to posting English version of text too. I hope that this time for longer. Due to the fact that I am not fluent in English, please bear with me.
Recently, I increasingly looking for solutions which will bridge the gap between smart casual and more informal outfits. Something simple and clean but still dapper. This is due in large part to my thoughts about building the image, creating a style, men's fashion condition, direction of progress and all those topics associated with that sort of stuff. Who would have thought how big mess in my head one Pitti Uomo can made. A little more about this soon. For now, let's go to todays outfit.

środa, 18 lutego 2015

Pitti Uomo 87 - trendy
















Po FOTORELACJI, WRAŻENIACH oraz ZESTAWIE przyszła pora, na ostatni element układanki stanowiący moją relację z 87 już targów mody męskiej Pitti Uomo we Florencji, czyli o zimowych trendach widocznych na placu słów kilka.

czwartek, 12 lutego 2015

Pitti Uomo - Trochę mnie, czyli o jedną warstwę za daleko
















Wyjazd na styczniowe Pitti Uomo w znacznie większej mierze podyktowany był potrzebą serca, niż rozumu i związku z tym nie byłem w stanie w pełni nacieszyć się tamtejszą atmosferą oraz co gorsza, zobaczyć wszystkiego co interesujące. Nie znaczy to jednak, że w trakcie mojej, zaledwie dwudniowej obecności nie podjąłem się prób nagięcia czasoprzestrzeni, tak aby pozyskać jak najwięcej materiału na bloga. Dużą część z tego co udało mi się zarejestrować mieliście już okazję zobaczyć w postach: PITTI UOMO - FOTORELACJA oraz PITTI UOMO - TELEFONY I PAPIEROSY, w ciągu kilku najbliższych dni pojawi się także podsumowanie wyłapanych przeze mnie panujących tam trendów. Dzisiaj jednak przyszła pora na post najmniej związany z relacją, czyli ja i mój czwartkowy zestaw*.

sobota, 7 lutego 2015

Answear Bitwa Stylistów 2014 - zestaw nr 3 / Beżowa kurtka
















Nie lubię i chyba nie specjalnie potrafię "uprawiać" spamowanie, dlatego też ostatni raz wspominam o tym konkursie oraz moim w nim udziale. Na szczęście głosy można oddawać tylko do poniedziałku, później już tylko wyniki i można przejść nad wszystkim do porządku dziennego. Tak czy inaczej, dziękuję bardzo za wszystkie oddane na mnie głosy oraz pozostawione pod moimi konkursowymi zestawami komentarze. Jeśli ktoś tego jeszcze nie zrobił, a miałby ochotę, zapraszam >TUTAJ<.

A jeżeli jesteśmy już przy konkursach typu "spamuj i nakłaniaj", to doskonała okazja aby wspomnieć o tym, że do wtorku można również oddać na mnie swój głos w konkursie BLOG ROKU 2014 w kategorii Moda i Uroda. Zadanie jest o tyle utrudnione, że tutaj, trzeba wysłać SMS o treści G11298 na numer 7122, a jego koszt to 1,23 zł. Dochód z głosowania przeznaczona zostanie na rzecz Fundacji Dzieci Niczyje. Oczywiście nikogo nie zmuszam do oddawania na mnie głosów, ale rzecz jasna, będzie mi bardzo miło jeżeli będziecie mieli ochotę to uczynić, a i może coś dobrego z tego wyniknie.

Tymczasem przejdźmy do zestawu.

wtorek, 3 lutego 2015

Answear Bitwa Stylistów - Zestaw nr 2
















O Bitwie Stylistów pisałem dosyć dużo w ostatnim poście >TUTAJ<, zatem bez zbędnych wstępów, przed Wami drugi z trzech konkursowych zestawów (stylizacji).

sobota, 31 stycznia 2015

Answear Bitwa Stylistów 2014 - Zestaw nr 1
















Istnieje duża doza prawdopodobieństwa, że wiecie już moim uczestnictwie w finale Bitwy Stylistów 2014 organizowanej przez Answear.com. Gdyby jednak było inaczej śpieszę z wytłumaczeniem. Z tego co wiem, to druga edycja tego konursu (pierwszą wygrał Kamil aka Eksluzywny Menel, być może znacie, taki wysoki, z brodą ; ) ). Spośród kilkuset zgłoszeń, zostałem wybrany wraz z 14 innych uczestników do zmierzenia się w finałowej bitwie. Sytuacja potoczyła się dość zabawnie, ponieważ najprawdopodobniej któryś z uczestników lub jego zwolenników potraktował to nazbyt dosłownie i doprowadził do zawieszenia systemu naliczania głosów oraz finalnie, jego wyzerowania. Bezpośrednio odpowiedzialne miały być za to boty. Aż chce się powiedzieć "Włamuję się do systemu... omijam ich zabezpieczenia... o nie! Kasują dane!". Rezultatem tego  zamieszenia jest m. in. zmiana zasad wyboru trójki zwycięzców. Zamiast pierwotnego podziału - I miejsce wybiera komisja, II i III internauci w głosowaniu (jeden głos, z jednego urządzenia z dostępem do internetu, na kandydata dziennie, codziennie aż do 9 lutego), ustalono, że wszystkie trzy miejsca wybierze komisja, ale biorąc również pod uwagę głosy oddane na poszczególnych kandydatów oraz komentarze pod ich sylwetkami. Sytuacji z głosowaniem nie komentuję, pozostawiam to Waszej ocenie, jeżeli jednak będziecie mieli ochotę mnie wspomóc, kliknijcie >TUTAJ< lub na baner po prawej stronie i oddajcie głos / zostawcie komentarz. Komentować warto również z powodu nagród dla autorów najciekawszych wpisów.

czwartek, 29 stycznia 2015

Pitti Uomo - telefony i papierosy














Zdjęcia mężczyzn odwiedzających florenckie targi mody męskiej Pitti Uomo u jednych wywołują zachwyt, u innych oburzenie i konsternację, ale w zdecydowanej większości przypadków, nie pozostają widzowi obojętne, zachęcając do brania aktywnego udziału w dyskusjach na ich temat. A jak wygląda to zjawisko od kuchni?

poniedziałek, 26 stycznia 2015

Bolonia - schody do parku Montagnola


W drodze do Florencji zaliczyliśmy przymusowy, trzygodzinny postój w Bolonii. Aby nie marnować czasu, zdecydowaliśmy się na małe zwiedzanie sąsiedztwa tamtejszego dworca kolejowego. Co prawda nie za wiele udało się nam przez ten czas zobaczyć, ale trafiliśmy na wspaniałe, marmurowe, pięknie zdobione schody, które prowadziły do parku miejskiego (Parco della Montagnola) i na umieszczone powyżej tarasy. Żeby było ciekawiej, pełniły również funkcję nieoficjalnych szaletów miejskich, czego zdecydowanie wątpliwą przyjemność mieliśmy doświadczyć podczas tej sesji... No cóż, najwidoczniej "robienie do własnego gniazda" to nie tylko domena Polaków.

piątek, 23 stycznia 2015

Pitti Uomo 87 - fotorelacja


Trochę to zajęło, ale finalnie udało mi się przekopać przez większość materiału zdjęciowego z mojego pobytu na tegorocznym, zimowym Pitti. Nawet nie chcę myśleć co by się działo, gdybym zamiast dwóch, spędził na targach całe cztery dni. Selekcji nie podlegało by wtedy 650 zdjęć, ale zapewne około 2 tysięcy, plus to co udało się ukradkiem sfotografować w halach. No cóż, wszystko przede mną. Tymczasem, przeglądając to co wspólnie z Patrycją udało się nam uchwycić, postanowiłem podzielić cały materiał na trzy zasadniczo różne części. Dziś pierwsza z nich, najbardziej chaotyczna jeśli chodzi o dobór zdjęć, bez opisywania i komentowania, ale właśnie dzięki temu pozwoli Wam lepiej poczuć klimat całej imprezy (w szczególności placu) i w konsekwencji pomoże przy odbiorze kolejnych wpisów z serii. Dwa kolejne powinny pojawić się na blogu w przyszłym tygodniu. Miłego oglądania.

Outdersen - Męski styl. All rights reserved. © .