czwartek, 2 lipca 2015

Pitti Uomo 88 - Być jak Lino

No dobrze, może nie do końca. Pana Lino Ieluzzi bardzo szanuję, ale nigdy nie stanowił dla mnie modowego autorytetu, ani też ikony do naśladowania. W kontekście targowego placu, jest jednakże pozycją obowiązkową, nie mogłem więc odpuścić i zdecydowałem się na wspólne zdjęcie. Nie byłbym jednak sobą, gdybym nie zrobił tego z przymrużeniem oka. Korzystając z faktu, że Lino ma dość jasno określoną stylistykę i wszystkie jego zestawy ostatnio wyglądają podobnie, co nie znaczy że źle, bo od tego stwierdzenia jestem bardzo daleki (odcienie beżu, błękitu i granatu połączone z bielą, charakterystyczne ozdoby na rękach oraz monki), zdecydowałem się na mały inside joke, tj. postanowiłem na tę okazję zaaranżować podobny zestaw (tak, pomyślałem o tym jeszcze przed wyjazdem; ) ). Na całe szczęście dla powodzenia tego planu, byłem w posiadaniu niezbędnych elementów garderoby. Prawie.

niedziela, 28 czerwca 2015

Pitti Uomo 88 - Dzień II (fotorelacja)

od lewej: Antonia Turino, Tod-B, Danilo Carnevale i Leonida Ferrarese

Tym razem przywiozłem z Pitti Uomo trzy razy więcej zdjęć niż ostatnio, dlatego też, po ich przejrzeniu doszedłem do dwóch następujących przemyśleń:
1. Fotorelację (nie wliczam w to wpisu o trendach) z 88 edycji Pitti Uomo rozbiję na dwa lub też nawet trzy posty, każdy ze zdjęciami zrobionymi innego dnia, oraz
2. Nigdy więcej nie zrobię tylu zdjęć z jednej imprezy. Przeglądanie, selekcja oraz ewentualne kadrowanie ponad 2 tysięcy zdjęć, zajmuje zdecydowanie za dużo czasu. Owszem, część spośród nich, to sesje moje, Patiness i Szarmanta, ale w dalszym ciągu jest tego za dużo. 

wtorek, 23 czerwca 2015

Pitti Uomo 88 - Granatowy garnitur

Od ponad trzech tygodni, pojawiam się w domu tylko po to by przepakować walizki i szczerze pisząc, całkiem podoba mi się ta sytuacja. Na dobrą sprawę jedynym dotkliwym minusem tego stanu rzeczy jest fakt, że na blogu ponownie zagościła cisza. W ciągu dwóch najbliższych tygodni postaram się jednak nadrobić zaległości i popracować nad nie doprowadzaniem do takowych w przyszłości. Na rozgrzewkę zestaw z drugiego dnia 88 edycji targów PITTI  UOMO. 

środa, 27 maja 2015

W stronę lata


W ostatnio prezentowanym zestawie główne skrzypce grała kamizelka pikowana, dziś natomiast przyszła pora na kamizelkę wykonaną z dzianiny. Również i tym razem z drugiej ręki.

Zdjęcia, podobnie jak w przypadku ostatniego wpisu, zostały zrobione na początku maja, ale z wiadomych względów (jeśli nie są wiadome, zapraszam TUTAJ) publikuję je z opóźnieniem. Temperaturowo nie wiele się jednak od tamtego czasu zmieniło, zestaw nie stracił więc na swojej aktualności. Kolorystycznie jest już dość mocno osadzony w letnich klimatach, ale materiałami oraz ilością warstw jeszcze wciąż wiosenny.

sobota, 23 maja 2015

Kamizelka i katana














Na szczęście dla mojego bloga i ku rozczarowaniu wszystkiego i wszystkich dookoło wiosna nie rozpieszcza serwowanymi ostatnio temperaturami. Dzięki temu, po mojej ponad miesięcznej blogowej ciszy (o której pisałem TUTAJ), wciąż istnieje szansa opublikowania zestawów uchwyconych przed i w tym czasie. Na pierwszy ogień pójdzie kombinacja (zapowiadana już we wpisie o warstwach) bardziej adekwatna dla okresów przejściowych niż dla przedsionka lata, ale... nie tym razem nie będzie ani słowa o klimacie. 

czwartek, 21 maja 2015

Zatrzymać pociąg

Po mocnym starcie w pierwszych miesiącach tego roku i kilku ciekawych wpisach - głównie, cieszącej się dużym zainteresowaniem, relacji z targów Pitti Uomo, na blogu nastąpiła nagła i nieoczekiwana cisza. Przez ostatnie dwa tygodnie zasypaliście mnie pytaniami o jej przyczyny, a także o to kiedy i czy w ogóle zamierzam wrócić do blogowania. W związku z tym, poczuwam się do wyjaśnienia Wam tej sytuacji. Siłą rzeczy będzie to wpis dość osobisty i nie związany bezpośrednio z główną tematyką bloga, dlatego też jeżeli interesuje Cię tylko moja umiejętność łączenia ze sobą ubrań, istnieje duże prawdopodobieństwo, że w dalszej części nie znajdziesz niczego co będzie mogło stanowić obiekt Twojego zainteresowania, albo co gorsza, z każdym kolejnym przeczytanym zdaniem będziesz zastanawiał się co i w jakim celu tam napisałem. A napisałem dużo.

niedziela, 12 kwietnia 2015

Brown in town

O tym, że zasada "no brown in town" powinna wybrać się na zasłużoną emeryturę pisano i pokazywano już niejednokrotnie zarówno na blogach jak i forach internetowych. Dzisiejszy zestaw, to moim zdaniem kolejny gwóźdź do jej trumny.

środa, 8 kwietnia 2015

Daniel Wellington - Dapper Collection


No i stało się, zegarek, który w ostatnich latach był absolutnym liderem jeśli chodzi o ilość kopii czy też startupowych inspiracji, doczekał się następcy.

czwartek, 2 kwietnia 2015

Cztery zestawy z siedmiu składowych / Seven items, four outfits

Zima za nami, więc chyba oficjalnie już możemy przywitać porę dżdżystą / deszczową przeplataną upałami. Z moich wyliczeń wynika, że powinna potrwać do połowy września kiedy to temperatura gwałtownie spadnie w okolice zera, a my zmuszeni będziemy ponownie do szybkiego przeskoku z lnianych marynarek w wełniane płaszcze. Gdyby nie fakt, że powiedzenie to zostało wyeksploatowane bardziej niż temat  męża Edyty Górniak, napisałbym "sorry, taki mamy klimat".
Załóżmy jednak, że jesteśmy teraz świadkami tzw. "pory przejściowej", a obecna pogoda stanowi doskonały pretekst, do tak bardzo uwielbianego przez wszystkich, a w szczególności piszących o tym, ubierania się warstwami. W związku z tym, postaram się poniżej przedstawić wąski wycinek możliwości jakie otwiera przed Wami właśnie takie warstwowe ubieranie.

piątek, 20 marca 2015

Przyczajona limonka, ukryty bez, czyli nowość od Somersby
















Somersby to marka, która dzięki szeroko zakrojonym akcjom promocyjnym, takim jak chwytliwe reklamy z Lordem, cykliczne imprezy "Party like a Lord", czy też współpracy z dużą częścią polskiej blogosfery, znana jest zapewne większości z Was. Ja z lordem znam się chyba praktycznie od samego początku jego obecności w Polsce. Dlatego też bardzo chętnie przystałem na jego propozycję przetestowania nowego smaku i podjąłem wyzwanie stworzenia inspirowanego nim zestawu. 
Co prawda limonkę zdecydowanie bardziej wolę smakować niż nosić, ale biały bez wydał mi się idealną opcją na bazę.
Outdersen - Męski styl. All rights reserved. © .