Obsługiwane przez usługę Blogger.

Answear Bitwa Stylistów 2014 - Zestaw nr 1
















Istnieje duża doza prawdopodobieństwa, że wiecie już moim uczestnictwie w finale Bitwy Stylistów 2014 organizowanej przez Answear.com. Gdyby jednak było inaczej śpieszę z wytłumaczeniem. Z tego co wiem, to druga edycja tego konursu (pierwszą wygrał Kamil aka Eksluzywny Menel, być może znacie, taki wysoki, z brodą ; ) ). Spośród kilkuset zgłoszeń, zostałem wybrany wraz z 14 innych uczestników do zmierzenia się w finałowej bitwie. Sytuacja potoczyła się dość zabawnie, ponieważ najprawdopodobniej któryś z uczestników lub jego zwolenników potraktował to nazbyt dosłownie i doprowadził do zawieszenia systemu naliczania głosów oraz finalnie, jego wyzerowania. Bezpośrednio odpowiedzialne miały być za to boty. Aż chce się powiedzieć "Włamuję się do systemu... omijam ich zabezpieczenia... o nie! Kasują dane!". Rezultatem tego  zamieszenia jest m. in. zmiana zasad wyboru trójki zwycięzców. Zamiast pierwotnego podziału - I miejsce wybiera komisja, II i III internauci w głosowaniu (jeden głos, z jednego urządzenia z dostępem do internetu, na kandydata dziennie, codziennie aż do 9 lutego), ustalono, że wszystkie trzy miejsca wybierze komisja, ale biorąc również pod uwagę głosy oddane na poszczególnych kandydatów oraz komentarze pod ich sylwetkami. Sytuacji z głosowaniem nie komentuję, pozostawiam to Waszej ocenie, jeżeli jednak będziecie mieli ochotę mnie wspomóc, kliknijcie >TUTAJ< lub na baner po prawej stronie i oddajcie głos / zostawcie komentarz. Komentować warto również z powodu nagród dla autorów najciekawszych wpisów.

Pitti Uomo - telefony i papierosy














Zdjęcia mężczyzn odwiedzających florenckie targi mody męskiej Pitti Uomo u jednych wywołują zachwyt, u innych oburzenie i konsternację, ale w zdecydowanej większości przypadków, nie pozostają widzowi obojętne, zachęcając do brania aktywnego udziału w dyskusjach na ich temat. A jak wygląda to zjawisko od kuchni?

Bolonia - schody do parku Montagnola


W drodze do Florencji zaliczyliśmy przymusowy, trzygodzinny postój w Bolonii. Aby nie marnować czasu, zdecydowaliśmy się na małe zwiedzanie sąsiedztwa tamtejszego dworca kolejowego. Co prawda nie za wiele udało się nam przez ten czas zobaczyć, ale trafiliśmy na wspaniałe, marmurowe, pięknie zdobione schody, które prowadziły do parku miejskiego (Parco della Montagnola) i na umieszczone powyżej tarasy. Żeby było ciekawiej, pełniły również funkcję nieoficjalnych szaletów miejskich, czego zdecydowanie wątpliwą przyjemność mieliśmy doświadczyć podczas tej sesji... No cóż, najwidoczniej "robienie do własnego gniazda" to nie tylko domena Polaków.

Pitti Uomo 87 - fotorelacja


Trochę to zajęło, ale finalnie udało mi się przekopać przez większość materiału zdjęciowego z mojego pobytu na tegorocznym, zimowym Pitti. Nawet nie chcę myśleć co by się działo, gdybym zamiast dwóch, spędził na targach całe cztery dni. Selekcji nie podlegało by wtedy 650 zdjęć, ale zapewne około 2 tysięcy, plus to co udało się ukradkiem sfotografować w halach. No cóż, wszystko przede mną. Tymczasem, przeglądając to co wspólnie z Patrycją udało się nam uchwycić, postanowiłem podzielić cały materiał na trzy zasadniczo różne części. Dziś pierwsza z nich, najbardziej chaotyczna jeśli chodzi o dobór zdjęć, bez opisywania i komentowania, ale właśnie dzięki temu pozwoli Wam lepiej poczuć klimat całej imprezy (w szczególności placu) i w konsekwencji pomoże przy odbiorze kolejnych wpisów z serii. Dwa kolejne powinny pojawić się na blogu w przyszłym tygodniu. Miłego oglądania.

Pitti Uomo


Te dwa słowa zna chyba każdy entuzjasta mody męskiej. A nawet jeśli nie zna, raczej prędzej niż później będzie miał z nimi o czynienia. Czym więc jest Pitti Uomo? To największe, na świecie, odbywające się dwa razy do roku we włoskiej Florencji targi odzieży męskiej. W sumie jeśli nawet nie największe, to na pewno najważniejsze, najbardziej prestiżowe i opiniotwórcze. Co w takim razie stanowi o ich sile? W przeciwieństwie do większości tego typu imprez, tutaj najistotniejsi są odwiedzający. To oni są głównym obiektem zainteresowania dziennikarzy, fotografów oraz trend hunterów z całego świata. To co nosi się na Pitti, z dużą dozą prawdopodobieństwa będzie solidną inspiracją dla przyszłych kolekcji, zorientowanych na modę męską, marek. 

Tym razem bosmanka kobaltowa

No i stało się, po dwóch latach publikacji doczekałem się setnego posta (Klik -> szybki skok do debiutanckiego wpisu) . Daje to nam jakieś 50 postów rocznie czyli niecały post na tydzień - wynik co najmniej mizerny, ale udało się, w końcu przekroczyłem magiczną barierę Kominka, ups... przepraszam, Jasona Hunta (w dużym skrócie - nie napisałeś stu postów, nie jesteś blogerem). Etap rozgrzewki zakończony, koniec podchodów, pora zabierać się do pracy.

Listopad z Piazza di Moda


Ci, którzy odwiedzili w ostatnim czasie Stary Browar, mieli okazje zauważyć nowy sklep, a jeśli zawitali do jego wnętrza, szczęście / nieszczęście trafić również i na mnie. Co tam robiłem? Otóż ciężko pracowałem.