Obsługiwane przez usługę Blogger.

Moje najlepsze odzieżowe wybory w 2017 roku

 
Co prawda za chwilę dobiegnie końca drugi miesiąc 2018 roku, ale ja pozwolę sobie w tym miejscu wrócić jeszcze na chwilę do roku minionego. Nie, nie będę robił (de)motywacyjnych kołczingowych retrospekcji, a skupię się na tym, na czym znam się chyba całkiem dobrze, tj. na szmatkach. 

Bawełniana kurtka wojskowa

 

Tytułem  wstępu do dzisiejszego zestawu chciałem napisać kilka zdań na temat tego jak to nie lubię instytucji bycia overdressed, ale z jednej myśli zrobiło mi się myśli kilka  i o ile to pączkowanie (a to dobre...) nie ustanie, swoje przemyślenia opublikuję w osobnym wpisie. Teraz zaś, bez zbędnego przeciągania, przejdźmy od razu do zestawu.

Rozwiązanie na mrozy - wintydżowa parka


Krótko po tym jak w poście "Warstwy" rozpisywałem się na temat tego jak to mi niedobrze i źle z powodu panującego za oknami zimna, w moje ręce wpadło okrycie wierzchnie, któremu udało się ten problem rozwiązać, a przy tym takie, które nie wygląda źle.