Obsługiwane przez usługę Blogger.

DIY / zrób to sam - torba / shopping bag

Od maja, kiedy to na blogu pokazałem konkursowy zestaw z samodzielnie wykonaną z dżinsowej koszuli torbą, dostałem od Was kilkanaście maili z zapytaniami odnośnie technicznych aspektów wykonania tejże. W odpowiedzi wszystkim i każdemu z osobna obiecywałem, że za czas jakiś pojawi się na blogu post poruszający ten temat. Dziś jest ten dzień.


Na wstępie warto zauważyć, że o ile nie jesteście wirtuozami maszyny do szycia tudzież tworami w stylu Edwarda Nożycorękiego, będziecie musieli uzbroić się w (oprócz niezbędnych narzędzi, o których słów kilka poniżej) dużą ilość wolnego czasu, determinacji i samozaparcia. Na szczęście świadomość wykonania "czegoś" samodzielnie potrafi zrekompensować wiele niedogodności.

Zatem do dzieła:

1. NARZĘDZIA


Oprócz odpowiednio przygotowanego charakteru, do wykonania torby, potrzebujemy także: miary, markera / znacznika, przymiaru kątowego (żółto-czarne "coś" obok nożyczek na zdjęciu powyżej), ostrych nożyczek, igły, nici (najlepiej cały zestaw nici maszynowych wraz ze szpulkami - ja, kupiłem za kilkanaście złotych w Lidlu, wystarczy na kilka prac). Potrzebna jest także, a może przede wszystkim, maszyna.  Swoją, widoczną na poniższym zdjęciu zakupiłem w Ikeii, jej koszt to około 280zł. Jest to zarazem najpoważniejszy wydatek jeśli chodzi o przygodę z "domorosłym krawiectwem". Bez wątpienia, istotnym i bez wątpienia roztropnym zakupem będzie kilka zapasowych igieł ; )


2. MATERIAŁY


Podstawowym / głównym materiałem wykorzystanym do uszycia mojej torby była dość gruba tkania obiciowa / tapicerska charakteryzująca się ciekawym splotem. Zakupiłem ją w jednym ze skelpów budowlanych jako końcówkę kuponu i w związku z tym, za metr bierzący zapłaciłem około 15 zł. 


Ponadto, dla ciekawszego efektu, zewnętrzna część dolnej części torby została pokryta "zamszem z odzysku", tj. pochodzącym z domowych zasobów starej, nie noszonej już i często zniszczonej odzieży (w moim domu rodzinnym jest coś takiego, a dokładniej bywa ; ) ). Podpowiem tylko, że opcji pozyskania tego surowca jest znacznie więcej.


Uszy / uchwyty oraz zapięcie powstały z koleji z naramiennego paska, należącego niegdyś do pewnej skóropodobnej torby, która, jak łatwo się domyślić, nie przetrwała próby czasu.

3. PROJEKT

Co prawda, w moim przypadku, projekt znajdowal się jedynie w głowie, ale warto postawić sobie jakieś wstępne założenia i w miarę możliwości je realizować. Takim założeniem było np. zrobienie prostej aczkolwiek, efektownie prezentującej się torby, będącej dodatkowym, zewnętrznym pokrowcem dla mojego podstawowego narzędzie pracy, tj. laptopa. Dodatkowo, miała mieścić także kilka niezbędnych rzeczy takich jak klasyczny kalendarz / notes B5, okularykorekcyjne oraz przeciwsłoneczne i miarę możliwości jakieś "ekstra coś".

W związku z tym, postanowiłem że jej wymiary będą oscylować wokół 45 cm, a jej forma zbliżona będzie do kwadratu.

Wszystkie poniższe wartości, podane są w centymetrach i są wymiarami "od szwu do szwu" tudzież do krawędzi i nie uwzględniają zapasu materiału niezbędnego do maszynowego szycia (około 1,5 - 2 cm). Podaję je w celach poglądowych oraz jako szkic kontrolny do którego można wracać w celach porównawczych podczas Waszych, własnych zmagań. Wartości z uwzględnionym zapasem znajdują się w kolejnym kroku / punkcie.

Oczywiście, jeśli postanowicie zmodyfikować wymiary Waszej torby, nic nie stoi na przeskodzie, pamiętajcie jednak o wizualizacji i przemyślanym projekcie, unikniecie dzięki temu wielu frustracji ; )



Strona zewnętrzna
* wartość 31,5 cm, to długość większego materiału aż do miejsca zszycia z podszewką / materiałem wewnętrznym 


Strona wewnętrzna

 * w celu uzyskania efektu "ściętego lub zaokrąglonego dolnego narożnika" należy zrobić w tym celu specjalne przeszycie po stronie wewnętrznej, tworząc tym samym trójkąt równoramienny o boku 4 cm (prawy dolny róg grafiki powyżej)


Uchwyt / Ucho
 4. WYMIARY

*Wszystkie podane tutaj wymiary uwzględniają zapas potrzbny do zszywania ze sobą poszczególnych elementów. 

Na dobrą sprawę torba może składać się z 6 elementów, tj.: 2 x "duży prostokąt", 2x "mały prostokąt" oraz 2 x uchwyt. Jest to zarazem najbardziej podstawowa forma, która raczej sprawdzi się tylko przy grubych materiałach, które są niestety znacznie trudniejsze w obróbce. W innym przypadku, będzie to typowa "szmacianka".

Poniżej prezentuję wersję rozwiniętą, wzbogaconą w podszewkę oraz wypełniającą piankę, pełniącą funkcję zabezpieczającą oraz usztywniającą. Po przeanalizowaniu mojego opisu, możecie zdecydować się na wersję, która będzie najlepsza dla Was. Możliwości jest wiele.

2x Duży prostokąt - 33 x 49

2x Mały prostokąt - 19 x 49 

*W mojej torbie "mały prostokąt" składa się z dwóch warstw - materiału głównego pełniącego tutaj rolę wzmocnienia / usztywniena oraz skóry będącej warstwą wierchnią. Spowodowane jest to faktem, że zamsz, którego użyłem byl bardzo cienki, a co za tym idzie, sam w sobie, raczej niezbyt wytrzymały na obciązenia, o uszkodzeniach mechanicznych nawet nie wspominając. Z założenia, wystarczy jedna, mocna, warstwa docelowego materiału.


2x Pianka wypełniająca - 41 x 43

2x Podszewka / Materiał wewnętrzny - 43 x 49

2x Uchwyt - 50

5. SZYCIE

Gdy uda nam się przejść przez fazę przygotowań narzędzi oraz poszczególnych części składowych, możemy przystąpić do maszynowego łączenia materiałów.

Krok "0"

Jak już wspominałem, dolnącześć mojej troby składa się dodatkowej, wzmacniającej partii materiału, a co za tym idzie, trzeba połączyć ją z częścią zewnętrzną ( tutaj z zamszem). W tym celu wykonujemy minimum dwa przeszycia (ilość przeszyć wpływa na siłę szwów) wzdłuż jednego dłuższego boku "małego prostokąta".


Przed rozpoczęciem szycia, warto złapać materiał w kilku miejscach szpilkami (wersja minimum) lub szpilkami, a następnie ręcznym ściegiem (igła + nitka + zdolności manualne - wersja optimum). Dzięki takiemu zabiegowi poszczególne cześci łaczonych materiałów nie będą nam uciekać z rąk i będziemy mogli lepiej skoncetrować się na samym fakcie szycia.


Krok 1 - łączenie prostokątów
Łączymy ze sobą dwa prostokąty ("prostokąt mały" oraz "prostokąt duży") wzdłuż ich dłuższego, mierzącego 49 cm, boku. 


Warto dodać, że cały (na każdym etapie "produkcji") proces łączenia odbywa się po stronie wewnętrznej materiałów (materiały przykładamy do siebie stronami zewnętrznymi - jak na zdjęciu poniżej)



Po tym zabiegu powinniśmy uzyskać efekt zbliżony do tego:


Krok 2 - przyszywanie podszewki
Bazę w postaci dwóch połączonych, materiałowych prostokątów wzbogacamy o podszewkę. W tym celu obracamy materiał lewą stroną do góry (zdj. 1), a następnie zaginamy do wewnątrz koniec dużego prostokąta (około 6 cm ) (zdj. 2). Do zagiętej cześci materiału przykładamy podszewkę (pasującym bokiem, zgodnie z wymiarami) (zdj. 3), mocujemy szpilkami i przeszywamy. Po wykonaniu tego kroku powinniśmy otrzymać ciąg połączonych materiałó widoczny na zdjęciach 4 i 5.
 zdj. 1
zdj. 2
 zdj. 3
 zdj. 4
 zdj. 5

Krok 3 - pianka wypełniająca
Piankę układamy w odległości około 6 cm od miejsca połączenia materiału wierzchniego z podszewką, zachowując równe odległości (ok 2 cm) od bocznych krawędzi (zdj. 1 i 2). Następnie narzucamy podszewkę na piankę wraz częścią materiał wierzchniego (około 4 cm) (zdj. 3 i 4)
i całość spinamy szpilkami (zdj. 4i 5).
zdj. 1
 zdj. 2
zdj. 3
zdj. 4
 zdj. 5
 zdj. 6

Krok 4 - obszycie boków oraz spodu całego panelu
Tak przygotowany panel (materiał wierzchni / pianka / podszewka) obszywamy. Jak już wcześniej pisałem, możemy tę czynność wykonać kilkukrotnie. Pamiętajmy jednak o tym aby prowadzić szew poza krawędzią pianki (pianka spoczywa między dwiema warstwami materiału bez żadnych przeszyć).


Po przeszyciu bocznych krawędzi, wykonujemy analogiczne przeszycie w spodniej części panelu.


Krok 5 - łączenie dwóch gotowych paneli torby
Gdy uda nam  się przebrnąć przez wszystkie powyżej opisane czynności i w wyniku tego uzyskamy dwa gotowe, aczkolwiek orębne panele torby, możemy przystąpić do procesu ich łączenia. Sutacja wygląda podobnie jak w każdym poprzednim etapie, z tą różnicą, że mamy do czynienia z większą ilością materiału do przeszycia. Jest to moment trudny i poniekąd potencjalnie niebezpieczny ze wzglęu na podwyższone ryzyko złamiania igły maszyny (złamałem cztery, w tym dwie do maszynowego szycia skór. Oczywiście, im mniej warstw zszywanego materiału, tym ryzyko mniejsze, a sam proces łatwiejszy ; )


Krok 6. - mocowanie uchwytów
Długość jednego uchwytu torby wynosi w prezentowanym modelu 50 cm. Szerokość uchwytu zaś, to około 2,5 cm. Zakończenia uchwytu umiejscowiłem 10 cm od górnej krawędzi torby oraz 15 cm od jej krawędzi bocznych (mierząc od krawędzi do środka uchwytu). Rozstawienie uchwytu, podobnie zresztą jak wszystkie pozostałe, zaprezentowane tutaj parametry, jest sprawą bardzo indywidualną i można je dowolnie personalizować.


Każde z zakończeń uchwytu przyszyłem do torby w 4 miejscach. Na wysokości 4, 5, 9 i 10 cm od górnej krawędzi. 



Dodatkową opcją jest zrobienie zamknięcia torby. Opcji jest wiele i tutaj już całkowicie pozostawiam Wam pole do twórczego szaleństwa.


... i to już KONIEC!

Gotowa torba prezentuje się tak:


Prawda że proste? ; )


POWODZENIA W WASZYCH PRACACH!

11 komentarzy

  1. Świetnie! Dużo pracy Ciebie to kosztowało... Mam pytanie z innej beczki - czy ta maszyna z Ikei jest trudna w obsłudze, czy w miarę łatwo jest nauczyć się tworzyć takie cuda? Mam pomysły, brak mi warsztatu krawcowej (no i cierpliwości prawdopodobnie, ale nad tym postaram się popracować :) )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mając już za sobą etap podstawowej obsługi mogę śmiało stwierdzić, że nie jest to nazbyt problematyczne urządzenie. Oczywiście, obecnie ograniczam się do prostych konstrukcji, jak chociażby powyższa torba czy też zwężenie nogawek spodni lub wytaliowanie koszuli. Myślę jednak, że maszyna posiada technologiczny zapas także dla bardziej skomplikowanych operacji krawieckich ; )

      Jednym słowem, polecam!

      Usuń
  2. To kiedy ruszasz z masową produkcją? :D

    Pozdrawiam :)
    http://mw-maleworld.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. zaczynasz gwiazdorzyc, grzecznie spytalem co to za buty masz na zdjeciach a komentarz sie nie pojawil

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem od tego niezwykle daleki. Przeczytaj proszę zasady dodawania komentarzy. Roszczeniowy ton, bez ich znajomości, to niezbyt dobre rozwiązanie.

      Na marginesie, buty to wyprzedaż w Auchan ( cholewka - 100% skóra krowia) i wkrótce ponownie pojawią się na blogu.

      Pozdrawiam i miłego dnia

      Usuń
    2. No moze faktycznie, troszke za mocno wyszlo. Strasznie mnie ciekawilo co to za buty bo swietnie wygladaja. Z To jakos tak ostatnio kupione czy zakup z przeszlosci?

      Usuń
    3. Nie ma sprawy, nic wielkiego się nie stało ; )

      Nie chcę doprowadzić do sytuacji, w wyniku której:
      a) nie będę się czuł komfortowo na swoim własnym blogu (nieuzasadniona merytorycznie oraz / lub anonimowa krytyka - stąd punkty 2. i 3.)
      b) Odwiedzający i Czytelnicy będą traktować tego bloga jako w pełni anonimowe miejsce usytuowane na zapomnianej bocznicy internetu (stąd punkt 1.)
      Zdaję sobie jednak sprawę, że przyzwyczajenie do tego stanu rzeczy wymaga czasu ; )
      Tak samo zdaję sobie sprawę z faktu niedosytu związanego z ilością publikacji i czasu przeznaczanego na bloga w ogóle. Ubolewam nad tym niezmiernie, ale nie jestem, niestety, "pro blogerem", a moja praca pochłania dość dużo czasu i energii, o próbach grania w zespole, nawet nie wspominając ; )

      Usuń
    4. Acha, najważniejsze:

      Buty mają już prawie dwa lata, ale bardzo podobne można znaleźć obecnie na allegro, wpisując w kategorię obuwie -> męskie "zara".

      Usuń
  4. Torba wygląda naprawdę świetnie! Gdzie kupiłeś tą piankę usztywniającą? Szukałam czegoś takiego do mojej kopertówki i nie znalazłam;( Czyżby też pochodziła z Leroy Merlin;>?

    OdpowiedzUsuń
  5. Allegro.pl - pianka tapicerska, 12 albo 15 mm ; )

    OdpowiedzUsuń