Obsługiwane przez usługę Blogger.

Bunt kontrolowany


Jakiś czas temu zostałem zaproszony na prezentację wiosenno - letniej kolekcji do showroomu marki Vistula. Ku mojemu zaskoczeniu, oprócz typowego garniturowego rdzenia kolekcji, w ofercie znalazła się również całkiem pokaźna grupa produktów znacznie bardziej codziennych i nieformalnych. Szczególnie do gustu przypadły mi dwie kurtki, jasnobeżowa pilotka oraz czarna ramoneska. Ta druga została też bohaterką prezentowanego zestawienia.

Zachęcony propozycją przedstawienia także i moim czytelnikom codziennej odsłony marki Vistula postanowiłem zabawić się konwencją przypisaną do tej motocyklowej kurtki i doprowadzić do mariażu klasyki z "buntem". Uzyskana w ten sposób całość, to połączenie, które bez większego problemu można przenieść również na codzienny, oderwany od motocyklowych skojarzeń, grunt. I tak, zamiast zamiast białego t-shirta, pojawił się tu biała koszula z bawełnianej piki, zamiast klasycznych dżinsów, klasyczne spodnie wykonane z denimu, na nogach zaś nie ma ciężkich motocyklowych butów, a lekkie, skórzane loafersy. Na dobrą sprawę tylko ramoneska i rękawiczki na pierwszy rzut oka wyglądają jak pierwowzory, ale i tu formy zostały odchudzone i oddelegowane do "cywilnego", codziennego użytkowania.


kurtka i koszula - Vistula // spodnie - H&M // tassel loafers - Bexley // okulary - West // rękawiczki - Napo Gloves
__________________________________________________________________________________________________________
 - produkty marek oznaczonych pogrubieniem otrzymałem od nich nieodpłatnie

"Chyba żaden inny element (...) nie odcisnął tak silnego piętna na modzie i popkulturze jak czarna, skórzana kurtka motocyklowa. Oryginalnie zaprojektowana w 1928 roku przez Irvinga Schotta dla właścicieli jednośladów, szybko znalazła sobie nowych odbiorców wśród niekoniecznie zorientowanych na podróże ku zachodzącemu słońcu osób. Podobnie jak w przypadku wielu innych elementów garderoby, duża w tym zasługa młodych gwiazd kina oraz muzyki, takich jak Marlon Brando, James Dean, Black Sabbath, Sex Pistols czy Ramones, którym zresztą zawdzięcza swoją nazwę. Wraz z nimi, czarna skórzana kurtka z asymetrycznym zamkiem błyskawicznym stała się nie tylko obowiązkowym elementem ubioru ówczesnych motocyklistów, ale także symbolem buntu.

Oprócz charakterystycznego zapięcia wyposażona była również w zapinane na zamki błyskawiczne kieszenie, przyczepiane na napy klapy, kieszeń na bilon, wszywany skórzany pas z klamrą oraz dłuższy, oryginalnie zaprojektowany w celu chronienia nerek motocyklisty, tył.

Jako ciekawostkę dodam jeszcze, że oryginalna NYC Perfecto Leather Jacket, nazwana tak od ulubionej marki cygar Schotta, była nie czarna, a brązowa. Ponadto w początkowych latach produkcji, sprzedawana była w nowojorskim sklepie marki Harley Davidson za 5,5 dolara."

(fragment pochodzi z wpisu Co moda męska zawdzięcza motoryzacji)

Model pochodzący z obecnej kolekcji Vistuli został, w stosunku do powyżej opisanego oryginału, odchudzony i uproszczony. I tak, nie znajdziemy tu pasa z klamrą oraz dużej ilości zewnętrznych kieszeni na zamki błyskawiczne i napy, sama skóra jest dość cienka i miękka (a przy tym bardzo przyjemna w dotyku), zaś na zgięciach ramion od strony wewnętrznej pojawiły się ułatwiające cyrkulację powietrza perforacje. Przyznam, że mi osobiście te rozwiązania bardzo odpowiadają, zwłaszcza, że w planach nie mam użytkowania jej jako odzież typowo ochronna, a raczej stylowe okrycie wierzchnie. Na miejskie przejażdżki skuterem zaś w zupełności wystarcza. Zresztą, na cafe racera też bym ją zabrał. Na rower i przechadzki po mieście też ;)



Wszystkie zdjęcia zostały wykonane przez Patiness
Aparat: Nikon D90 + Nikkor 85mm f/1.8
Miejsce: Poznań

Brak komentarzy