piątek, 23 sierpnia 2013

Blue Blood

Pamiętacie tę marynarkę, a dokładniej zdjęcie tejże na moim grzbiecie opublikowane na instagramie ( oraz fb) pod koniec czerwca? Chodziła mi tak intensywnie i sukcesywnie po głowie, aż w końcu wychodziła sobie miejsce w mojej garderobie. Pierwotnie kosztowała 599 zł, ja kupiłem ją za 199 zł, ostanio jej cena spadła do poziomu 99 zł. Nie byłem jednak w stanie czekać tak długo i tym samym stracić potencjalną szansę jej nabycia. Od momentu gdy pierwszy raz ją ujrzałem, a następnie przywdziałem, wiedziałem że to jest to. Błękitna, dwurzędówka w kratę, w sam raz na lato i w sam raz na Pitti (nie dziś, nie jutro, nawet nie na kolejną edycję, ale pewnego dnia na pewno) ; )


Dodatkowym atutem przemawiającym na jej korzyść oprócz wcześniej wymienionej triady był (i jest nadal) jej materiał, tj. mieszanka lnu z bawełną w stosunku 50/50. Dlaczego miało to dla mnie znaczenie?


Len, jak wieść gminna głosi, jest najlepszym wyborem jeśli w grę wchodzą wysokie temperatury (zazwyczaj występujące w okresie letnim...). Dlaczego tak się dzieje? Otóż len, z racji swojej struktury, co ma przełożenie na późniejszą konstrukcję splotu, jest materiałem bardzo przewiewnym. Ponadto, wykazuje dużą absorpcję wilgoci, a przy tym jest antybakteryjny i antyalergiczny. Innymi słowy, trudniej się spocić, a nawet jeśli, to materiał pomaga nam w uniknięciu / zredukowaniu zarówno potu jak i jego ewentualnych nieprzyjemnych skutków. 


Oczywiście jest też druga strona medalu, otóż len niemiłosiernie się gniecie. Jednym nie przeszkadza to zupełnie, inni z kolei dostają białej gorączki na samą myśl o wrażeniach estetycznych wynikających z obserwacji tego zjawiska. Mi, przez długi czas, było bliżej do tej drugiej grupy, a pierwsze marynarki z lnem świadomie kupiłem dopiero w tym roku ; ). Na całe szczęście w tym miejscu z pomocą przychodzi bawełna. Z racji wymieszania włókien obu surowców uzyskujemy materiał, który traci część swej przewiewności, ale zyskuje stabilniejszą formę, w mniejszym stopniu podatną na zagniecenia (aczkolwiek wciąż gniecie się "z niewymuszoną lekkością i wdziękiem").


Odnośnie całego zestawu, warto zwrócić uwagę są kwiatowe printy występujące zarówno na koszuli jak i poszetce, bardzo przyjemnie korespondujące z dużą kratą marynarki. 


Pozostałe elementy, które stanowią o spójności całej kompozycji dobrane są na zasadzie uzupełniających się kolorów, nachodzących na siebie niejako kaskadowo (biel-błękit-granat). Dzięki takiemu zestawieniu, granat niejako wyłania się spod marynarki. Osobiście uważam, że jest to jedno z ciekawszych zjawisk jakie udało mi się do tej pory wykreować. Niby nic wielkiego, a dostarcza mi dużo estetycznej przyjemności.


Wisienką pod tortem są kolejne, zakupione w "zarze" podczas dogorywających właśnie wyprzedaży, tassel loafers(y) (129 zł). Jak już mogliście zauważyć, ten typ obuwia przypadł mi bardzo do gustu i myślę, że nie będzie to miłość jednego sezonu. 


Ten konkretny model jest ciekawym połączeniem zamszu ze skórą licową, pozwalający na noszenie od później wiosny do wczesnej jesieni (co zresztą mam zamiar w tym roku potwierdzić ; )) z umiarkowaną obawą przed incydentalnym zamoczeniem.


marynarka / jacket - zara
spotnie / trousers - h&m
koszula / shirt - h&m
poszetka / pocket square - h&m
loafersy / tassel loafers - zara

19 komentarzy

  1. A jak z podszewką w tej marynarce? Bo w moim dwóch czy trzech lnianych podszewka psuje cały efekt i pocę się w nich jak wieprz. W jednej, też dwurzędowej, właśnie ją wyprułem, ale teraz zbieram się z wyjściem do krawca, żeby doprowadził ją do porządku.

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajny look. Sam bym chętnie w niego wskoczył. Genialnie by to wyglądało też ze sportowym obuwiem w jakimś fajnym kolorku. Muszę rozejrzeć się chyba za białymi spodniami.

    Pozdrawiam :)
    http://mw-maleworld.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak dla mnie super zestaw. Mogę pokusić się nawet o stwierdzenie, że jak dotąd najlepszy tego lata :-). Pozdrawiam i życzę nowych inspiracji.

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak najbardziej na Tak. Granat niesamowicie akcentuje całość, koszula, poszetka, zegarek!
    Nie przypominam sobie aby w h&m dostępny był taki asortyment z jakiego sezonu są wyżej wymienione rzeczy?
    Gustownie i przystępnie cenowo dla każdego, piękny looking :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Marynarke uwielbiam, mam taką samą:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kurde i spodnie i marynarka jak u mnie ;) ja ją złapałem za 149. Fajnie, fajnie sam ostatnio podobnie się ubrałem. Dobre te zegarki sam ostatnio szukam czegoś na paskach navy. Znalazłem fajną firmę w Chinach z dużym asortymentem i rozsądnymi cenami(mówię o samych paskach). Może coś zamówię na próbę. Fajna stylówka.

    OdpowiedzUsuń
  7. Masz genialny styl, nie tylko w kwestii ubrań. Fajnie się Ciebie czyta :))

    OdpowiedzUsuń
  8. ładny zestaw, podoba mi się :)

    dodałam się do obserwowanych :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie tylko Tobie ten zestaw dostarcza dużo estetycznej przyjemności. Faktycznie jeden z najlepszych, jakie dotąd przedstawiłeś na blogu. Niby przemyślany a jednak w pewien sposób niewymuszony. Plus jeszcze sensowny opis. Nie no bajka <3

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja spóźniłem się z tą marynarką, sprzed nosa wykupili mi rozmiar ;( Zazdroszczę i gratuluję jednocześnie - naprawdę dobra stylizacja.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja kiedyś mocno chciałem tę marynarkę. Przeglądałem ją na stronie wiele razy. Wyglądała na zdjęciach świetnie. Nawet chciałem kupić przez internet, ale z racji tego, że wszystkie DB Zary są dla mnie przyciasne (a normalnie noszę supeslimy) miałem obawy i nie zrobiłem tego.
    Niedawno miałem okazję ją przymierzyć w moim rozmiarze ten wymarzony model...

    Czar prysł. Dawno się na nie zawiodłem. Jakoś wykonania jest tu naprawdę kiepska. Poza tym wielkie poduchy na barkach leżą na mnie po prostu źle. A może po prostu alergicznie reaguje na napis "poliester" na metkach. Wyszedłem ze sklepu bez kupowania w poczuciu dobrze dokonanego wyboru. ;)
    99,- PLN to dobra cena jak na ten produkt.

    Natomiast patrząc na stylizacje wygląda całkiem dobrze. :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Wyglądasz fantastycznie! Jest sporo fajnie ubranych facetów na ulicach, ale życzyłabym sobie, żeby reszta brała przykład z Ciebie :) Doskonałe wyczucie stylu, elegancja połączona z nonszalancją to jest to !

    rousse-inspirations.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. VERY ELEGANT LOOK

    http://theguyinmilano.blogspot.it/

    OdpowiedzUsuń
  14. Świetny na lato - rewelacja! :) Uwielbiam len - jest przewiewny i przyjemny, szkoda tylko, że aż tak się gniecie :( Nie wiem jak to zrobiłeś, że na Tobie wygląda zupełnie dobrze ^^
    StylishSideofLife.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Outdersen - Męska moda i styl. All rights reserved. © .