Obsługiwane przez usługę Blogger.

Le Pre aux Clercs - Paris

Po urokliwej, aczkolwiek deszczowej Pradze, przyszła pora na wycieczkę do Paryża. Dla odmiany, równie deszczowego. Dwa z trzech spędzonych tam dni minęły nam pod znakiem deszczu we wszystkich możliwych wariantach. Próbowaliśmy jakoś ograć ten temat, ale jedyne co udało się nam  w ten sposób uzyskać to połamany parasol (ja w powietrzu, parasol dotyka ziemi - wytrzymałość materiału < moja masa). Co ciekawe, wszystkie zdjęcia z tych prób znajdowały się na dysku, który niedługo po naszym powrocie do Polski zamilkł na wieki.

Na szczęście dla nas, był jeszcze dzień trzeci.


Owy dzień trzeci, był równocześnie ostatnim dniem naszego pobytu. Dodatkowo, hotel w którym byliśmy zakwaterowani znajdował się, delikatnie rzecz ujmując, "poza centrum" (obsługa za to była bardzo miła i niezwykle pomocna - wielki plus za płynną znajomość angielskiego, co nie jest we Francji wcale takie oczywiste). Podsumowując, my, walizki ze sprzętem oraz ciuchami, dwie sesje i kilka godzin tułaczki po obcym mieście. Wspaniale.


Od wstępnego etapu planowania paryskich zdjęć dla Poszetka.com wiedziałem, że jedna z dwóch sesji musi mieć miejsce w otoczeniu urokliwej francuskiej uliczki, oddającej ducha tego miasta (więcej o samym Paryżu napiszę przy okazji debiutanckiego posta "podróżniczego" - obiecuję ładne zdjęcia). Ogromnym zbiegiem okoliczności dotarliśmy na róg ulic Rue Jacob oraz Rue Bonaparte, gdzie naprzeciwko siebie mieściły się, cukiernia z kultowymi makaronikami Laduree oraz bardzo klimatyczny lokal Le Pre aux Clercs ( "duchowni na łące"?). Słowem, wprost wymarzone miejsce do zdjęć. Oczywiście kawy również sobie nie odmówiliśmy ; )


Zestaw który postanowiłem wpleść w to niezwykłe tło, to kolejna wariacja na temat warstwowego ubioru. Dodatkowo całość lawiruje pomiędzy szykiem, a totalną sprezzaturą. Bawełniana marynarka, to nabytek dokonany przed samym wyjazdem (podobnie jak marynarka w kratę z pierwszego, praskiego posta), nie miałem więc czasu aby dokonać w niej jakichkolwiek krawieckich poprawek. Przydługie rękawy trzeba było "ograć" w inny sposób. Postanowiłem więc zabawić się konwencją wywijanych rękawów. Dodam, że bardzo kontrowersyjną w pewnych kręgach konwencją ; )
Mając tego świadomość, zdecydowałem się na jeszcze jeden krok, który może spowodować zejście na tamten świat co poniektórych osobników o słabszym sercu, tudzież mniejszym dystansie do zasad męskiego ubioru. Otóż, w dziurki uprzednio odpiętych i podwiniętych rękawów włożyłem spinki do mankietów. Niech świat się wali, niech piszą że to absurd i że na siłę,  ale rezultat tego zabiegu podoba mi się do teraz. 


Koszula -> sweter -> marynarka to nic wielkiego i odkrywczego, ale w połączeniu z odpowiednio dobranym szalem daje ciekawy efekt. Dodatkowo, ułożenie szala wzdłuż klap marynarki wpływa korzystnie na budowanie "męskich" proporcji (odwrócony trójkąt).


Oczywiście, także tutaj o finalnym efekcie w dużej mierze decydują dodatki. Szary, wełniany krawat bez wypełnienia sparowałem z poszetkami w trzech, różnych wariantach. W pierwszym,  lniana poszetka nawiązuje kolorystycznie do koszuli, w drugim, także wykonana z lnu, stanowi uzupełnienie głównej, granatowej osi zestawu, natomiast w trzecim, wełniany materiał w florystyczne wzory spaja wszystkie występujące w prezentowanym zestawieniu kolory, dodatkowo podkreślając niezbyt widoczny do tej pory sweter. Małe zmiany, ale nieporównywalnie większa różnica w efekcie finalnym (przynajmniej w moim odczuciu).


Na deser bardzo stylowy dodatek, który znajdzie zastosowanie zarówno wśród użytkowników ebooków oraz tabletów, ale także wśród fanów tradycyjnych książek czy podręcznych kalendarzy / notatników. Surowy i piękny. 


 ...A na koniec mały bonus ; )

Patiness i ja

koszula / shirt - koszula / shirt - Angelo Lacagnina - TkMaxx
sweter / sweater - second hand
poszetki / pocket squares - Poszetka.com
krawat / tie - Poszetka.com
szalik / shawl - Poszetka.com
spinki / cufflinks - Poszetka.com
marynarka / jacket - Stefanel - Allegro.pl
spodnie / trousers - ZARA
buty / double monks - ZARA
pokrowiec, futerał / case - Poszetka.com
rękawiczki / gloves - no name - supermarket ; )
zegarek / watch - Triwa (Lansen)

19 komentarzy

  1. a marynarka, zegarek?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słuszna uwaga.
      Posta dodawałem dość późno, nawet jak na moje standardy i umknęło to kompletnie mojej uwadze.
      W każdym razie, informacje uzupełnione ; )

      Usuń
    2. spooko :)

      Usuń
  2. Świetny efekt daje ułożenie szala w sposób, jaki zaprezentowałeś! Bardzo efektownie to wygląda. Całość nienagannie.
    Lubię tu zaglądać. Na ulicach tak niewiele dobrze ubranych mężczyzn, że aż miło popatrzeć na Twoje zestawienia.

    Pozdrawiam
    http://myfashionmoods.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Rewelacyjna elegancja i szyk!! Jestem zachwycona

    wspaniale:*
    pozdrawiam,
    OLA

    OdpowiedzUsuń
  4. Miałem pisać o niekompletności informacji o użytych rzeczach, ale ktoś wyżej już mnie ubiegł :)

    Ładna jesienna paleta kolorystyczna, dopasowanie jak zwykle "on point". Ja zawału od zdjęć nie dostałem, ale będziesz pewnie miał kilka komentarzy do zatrzymania w czyśćcu ;)

    PS: Ostatnio czytałem, że odwrócony trójkąt przestał być idealną sylwetką dla mężczyzny - podobno wyparł go trapez z węższą dolną podstawą :)

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak już pisałem, jestem gotowy na krytykę ; )

      Tak, ja też znam ten tekst, w sumie dziwnym to nie jest, "odwrócony trapez" bardziej przypomina rzeczywistą budowę anatomiczną mężczyzny. W tym konkretnym przypadku jednak, chodziło o podkreślenie odwróconego trójkąta klap, który wpływa na optyczne poszerzenie w górnej części tułowia. Ach te skróty myślowe ; )

      Pozdrawiam

      Usuń
  5. A rękawiczki? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, nie macie litości!
      Rękawiczki to zakup z jakiegoś marketu wielkopowierzchniowego ; )

      Usuń
  6. Odpowiedzi
    1. Również.
      Tutaj jednak z racji rodzaju materiału (wełna), wielkości szala, a także sposobu jego użycia zdecydowałem się na bardziej pasujące określenie shawl ; )

      Usuń
  7. całość wygląda fajnie. teraz czekamy na wpis o skracaniu i zwężaniu spodni :D

    OdpowiedzUsuń
  8. uwielbiam Twój styl, każda stylizacja coraz bardziej mnie zaskakuje,bo prostymi szczegółami sprawiasz,że są nietuzinkowe ;)
    swoją drogą: cudownie wyglądacie razem :) miło się patrzy na takie stylowe pary

    OdpowiedzUsuń
  9. Orientujesz się czy krawat prezentowany na zdjęciach powyżej dostępny jest obecnie w sklepie poszetka.com? Pytam, ponieważ widzę dwa szare wełniane, ale z fakturą, a Twój wydaje się gładki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możliwe, że z racji krótkich serii produktów oferowanych przez Poszetka.com, ten model jest już niedostępny.

      Usuń
  10. Wlasnie pierwszy raz weszlam na Twojego bloga-w favourites znalazl sie po pierwszym poscie! Uwielbiam Twoj styl. Wygladasz fantastycznie.
    Pozdrawiam serdecznie. Xavi's Mum

    OdpowiedzUsuń
  11. Strasznie wysoko ten guzik marynarki. Ale ogólnie zestaw bardzo fajny.

    OdpowiedzUsuń