poniedziałek, 2 grudnia 2013

Praga po raz drugi

Gdy za oknami pogoda nie nastraja do szaleństw z marynarkami, warto postawić na coś co zapewni nam odpowiedni komfort termiczny, jednocześnie nie pozbawiając nas przyjemności zabawy związanej z uzewnętrznianiem naszego stylu. Takim rozwiązaniem są warstwy.

Z racji swej specyfiki, jest to bardzo dobry sposób na podejście do dość szybko i co gorsza niespodziewanie zmieniających się warunków pogodowych. W zależności od aktualnie panującej aury możemy dodać lub odjąć którąś z warstw (do tego celu niewątpliwie przydatną będzie jakaś poręczna, aczkolwiek pojemna torba - zawsze można "upchać" w niej jakiś sweter, kamizelkę czy też cienką kurtkę).


W prezentowanym przeze mnie zestawie zabrakło co prawda torby, ale pojawił bardzo przydatny rekwizyt w postaci parasola. O ile kiedyś, w czasach mojego młodzieńczego buntu, nie uznawałem tego wynalazku, tak teraz chętnie po niego sięgam (po ten konkretny egzemplarz nie sięgnę już zbyt wiele razy, ale poczekajmy z tą historią do paryskich postów ; ) ). Dobra marynarka, to sucha marynarka, a i inna odzież wierzchnia całkowicie przemoknięta, może za wyjątkiem prochowca, nie wygląda zbyt zachęcająco. 


Spodnie (H&M - 60 zł) zostały wykonane z grubej lecz przyjemnej w dotyku  i co najważniejsze ciepłej flaneli. Latem materiał ten nie sprawdzi się zupełnie, ale w zimniejszym okresie, jest wręcz idealnym rozwiązaniem dla naszych nóg.


Tym razem zdecydowanie zaszalałem w kwestii poszetek, ale to tylko jeszcze dobitniej pokazuje jak bardzo uniwersalny jest to dodatek. Oczywiście nie każe nikomu nosić ich w kieszeniach spodni, ale "wyobraźnia jest od tego aby bawić się..." ; )
Krawat z koleji to wspaniałe połączenie włoskiej formy z brytyjskim duchem weekendowych wypadów na wieś. Na dobrą sprawę, cały zestaw opisałbym właśnie w taki sposób, no może bez słowa "wspaniałe" ; ). Wracając jednak do "męskiego zwisu" (inna nazwa krawata), to bażanty są tutaj wręcz idealne, ogromny plus za to.

Ps miało być dzisiaj słów kilka o skarpetach z poprzedniego posta, ale potrzymam Was jeszcze trochę w niepewności ; ) Tymczasem zabieram się za kolejny film. Do zobaczenia wkrótce zatem!





kurtka / jacket - Jeff Banks - allegro.pl
sweter / sweater - H&M
koszula / shirt - Lidl
poszetki / pocket squares - Poszetka.com
krawat / tie - Poszetka.com
spodnie / trousers - H&M
buty / boots - River Island

14 komentarzy

  1. Ciekawa, elegancka wersja ubioru na cebulkę bez efektu wypchania, co często się przy tym sposobie zdarza. Zaciekawiła mnie przygoda parasolki, więc przybędę do Ciebie, Przystojniaku, ponownie. Miłego wieczoru!

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękny zestaw, nie potrafię wskazać słabego elementu. Tak trzymaj!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Taka niewymuszona elegancja na co dzień, bardzo stylowo.
    A tak z innej beczki - Zwężałeś te spodnie na dole? Wspominałeś kiedyś o poście poświęconym właśnie tematyce zwężania... ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tych konkretnych spodni nie zwężałem, ale mam zamiar zrobić to przed pierwszymi opadami śniegu. Przed wyjazdem do Pragi skróciłem tylko ich długość, co ciekawe, beż użycia nożyczek i maszyny, czy też ręcznej igły.
      Co do posta poświęconego tej tematyce, to materiał zdjęciowy jest już gotowy i czeka na swoją kolej, teraz pozostaje "tylko" kwestia treści i czasu ; )

      Usuń
  4. Rewelacyjne zestawienie. Monie i z klasą

    pozdrawiam,
    OLA

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajny zestaw.
    Czekam na info jak siłą umysłu zwęzić spodnie ;)

    Pozdrawiam
    The-Bigwig

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, wierz lub nie, ale miałem do Ciebie pisać, tzn. zostawić zapytanie pod ostatnim postem ; )
      Co do zwężania spodni siłą umysłu, to może być z tym problem, ale w przypadku skracania, sprawy mają się już zupełnie inaczej ; )

      Pozdrawiam

      Usuń
  6. Spodnie z obecnej kolekcji?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, to ubiegłoroczna, zimowa wyprzedaż.

      Usuń
  7. Panie Łukaszu,

    choć jestem wielkim fanem bawełny, to nie będę w nią owijał. Obserwuję ewolucję Pana stylu i jestem zachwycony.

    pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję uprzejmie. To bardzo miłe, zwłaszcza, że od czasu do czasu zaglądam na Pańskiego bloga.

      Pozdrawiam

      Usuń
    2. To teraz mi jest bardzo miło.

      Swoją drogą ma Pan ogromny talent w doborze do siebie wzorów i kolorów. Jest to bardzo, ale to bardzo trudne, gdy decydujemy się na koszulę, która nie jest jednolita (i biała), a Panu to naprawdę pięknie wychodzi. W dodatku można w ten sposób tchnąć drugie życie w jakiś element. Przykładowo ta koszula, którą ma Pan na sobie, wydaje mi się mało interesująca (to zapewne pochopna opinia i na podstawie zdjęcia), ale z tym krawatem wykonał Pan prawdziwe "czary-mary" i całość pięknie się komponuje.
      Oczywiście reszta elementów też swoje robi. Muszę tu częściej zaglądać!

      pozdrowienia

      Usuń

Outdersen - Męska moda i styl. All rights reserved. © .