poniedziałek, 30 grudnia 2013

Place du Trocadero - Paris

Nie jest chyba dla nikogo, żyjącego w naszym kręgu kulturowym, specjalną tajemnicą, że za kilka dni dobiegnie końca kolejny rok kalendarzowy. Utarło się, że moment przejścia należy ubarwić zabawą kończącą się nierzadko, symulacją lotów kosmicznych tudzież podróżą w przestrzeni i czasie. Oczywiście nie warto sprawdzać się w roli alkoholowej wersji pilota NASA (pozostawmy miejsce do popisu wujkom, szwagrom i Sebom), warto natomiast zadbać o odpowiedni strój. 

Zestaw z kolejnej paryskiej sesji dla Poszetka.com sprawdzi się tutaj idealnie.


Bazę dla wszystkich dodatków stanowi granatowy (indygo, szafir?), "wełniany"(51 % wełna / 49 % sztuczne włókna) garnitur będący nabytkiem z wakacyjnych wyprzedaży. Spodnie standardowo nadawały się do małych poprawek (zwężanie nogawek - wiem wiem, nie chcę już obiecywać, ale na dniach mur beton post na ten temat ; ) ), a podszewka w rękawach marynarki wykonana została z domieszką poliestru, jednak poza tymi detalami, garnitur to bardzo dobry, budżetowy zakup (całość kosztowała około 220 zł).
Jako uzupełnienie garnituru użyłem szarej, bawełnianej kamizelki, dodając całość bardziej formalnego wyrazu.


Pod spodem znajduje się biała koszula z kołnierzykiem włoskim (a dokładniej pół włoskim - w połowie drogi między kentem, a cutaway) zwieńczona dodatkiem, który noszę niezbyt często, tj. muchą (ta konkretna została wykonana z grenadyny). Tutaj jednak sprawdziła się bardzo dobrze i wraz z jedwabnym oraz wełnianymi poszetkami stworzyła bardzo gustowny duet. Warto zaznaczyć, że mucha wykonana jest w sposób umożliwiający samodzielne wiązanie. Na początku generuje to niemały problem, ale w przypadku sukcesu, satysfakcja gwarantowana. W moim odczuciu, jest to zdecydowanie bardziej skomplikowany proces niż wiązanie krawata (zapewne z racji braku wprawy).


Ostatni z opisywanych elementów, to buty. Zupełnie przypadkowo wpadły w moje ręce podczas "rutynowej" inspekcji asortymentu dostępnego w TkMaxx. Na pierwszy rzut oka, widzimy lakierowane mokasyny z frędzlami, jednakże nietypowa podeszwa komplikuje nieco ten osąd. Na pewno nie jest to najbardziej klasyczny reprezentant tego typu obuwia, ale za to unikatowy, wygodny i za jedyne 66 zł (wszystko poza podeszwą wykonane zostało z lakierowanej skóry naturalnej ; ) ).


marynarka / jacket - ZARA
spodnie / trousers - ZARA
kamizelka / vest - H&M
koszula / shirt - H&M
mucha / bow tie - Poszetka.com
poszetki / pocket squares - Poszetka.com
buty / shoes - Dispair London - TkMaxx
rękawiczki / gloves - no name - supermarket
okulary / sunglasses - Triwa
zegarek / watch - Triwa

54 komentarze

  1. zastanawiam się, czy jesteś w stanie wygodnie usiąść w tych zwężanych spodniach? na zdjęciu widać, że zwężenie zaczyna się tuż pod kieszenią (czyli na wysokości pachwiny) - jak to wpływa na krój i komfort noszenia i czy nie wypychają się kolana?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spodnie zwężam u dołu (do połowy łydki), to co powyżej, to już tylko i wyłącznie fabryczny krój ; ) ...plus moje dość masywne uda. Myślę, że ingerowanie w nogawkę na całej jej długości mogło by wpłynąć negatywnie na fason.
      Nie odczuwam żadnego dyskomfortu zarówno podczas poruszania się jak i w trakcie siedzenia. Jedyne na co muszę zwracać uwagę przy tak dopasowanych spodniach, to odpowiednio długa skarpeta.

      Usuń
  2. Wow top model z Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wełniany z Zary? Coś mi się nie chce wierzyć. Możesz podać pełny skład z metki?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sprawdziłem metkę i muszę przyznać, że optymizm wziął górę. Pamiętałem, że wełna jest dominującym włóknem, ale wydawało mi się, że w trochę innych proporcjach niż 51 % wełna / 49 % sztuczne włókna. Mój błąd.
      Na swoją obronę dodam jednak ( ;) ), że podczas tych samych wyprzedaży, w Zarze nabyłem marynarkę, która jest już w 100% wełniana (szara dwurzędówka - pojawi się za czas jakiś na blogu). Czyli jednak można ; )

      Usuń
  4. Dobra, tutaj mnie kompletnie zatkało. Idealna stylizacja i jeszcze takie tło! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Stylizacja świetna, jak zwykle. Ale właśnie mam pytanie. Sam mówisz, że masz masywne uda. Jakie spodnie nosisz najczęściej i jak sobie z tym radzisz, bo wydaje mi się, że mam ten sam problem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tymi spodniami różnie bywa. Zazwyczaj zaopatruję się w modele pasujące w pasie i udach, a potem nanoszę na nie poprawki w postaci redukcji długości i zwężania nogawek. Jeśli chodzi o chinosy czy dżinsy, to polecam modele z domieszką elastyny - bardzo dobrze modelują sylwetkę i optycznie poprawiają mankamenty związane z rozbudowanymi udami.

      Usuń
    2. Dzięki za radę. Pozdrawiam. ; )

      Usuń
  6. Klasycznie, podoba mi się. Założyłbym tutaj oldschoolowe Wayfarery, te z posta mi nie grają swoją nowoczesnością.
    Lubię momenty, gdy "tani" garnitur czy marynarka prezentuje się lepiej niż niejeden wyrób spod igły krawca. Idące za tym zadowolenie/placebo posiadacza tylko to podsyca ;)

    Pozdrawiam
    The-Bigwig

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, ja też uważam, że kupowanie stylu to nie wszystko.
      Co do okularów, to model wzorowany na klasycznych Persolach 694 / 714, więc aż tak nowocześnie nie jest. Ray Banów raczej nie nabędę w najbliższej przyszłości, no chyba że logo pokryje całe szkła ; )

      Usuń
  7. Powiem krótko: pięknie.
    Jedyne do czego mogłbym sie przyczepić to ta podeszwa butów, jednak to kropla w morzu.

    SG

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczerze pisząc, buty kupiłem właśnie ze względu na nietypową podeszwę. Zdawałem sobie sprawę, że będzie wzbudzać emocje - cel osiągnięty ; )

      Usuń
  8. według mnie najlepsza sesja i stylizacja, jestem pod wrażeniem.

    OdpowiedzUsuń
  9. Jednak słoneczko w Paryżu się pokazało, to fajnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, ostatniego dnia, w okolicy południa rozjaśniło się już dość konkretnie i finalnie mieliśmy idealne warunki do zdjęć.

      Usuń
  10. Rewelacyjnie wyglądasz, jedynie buty trochę mi nie pasują, jednak to nic :) Aż by się chciało żeby więcej tak ubranych facetów chodziło po polskiej ziemi :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, o butach pisałem już wyżej ; )

      Usuń
  11. jaka szerokość nogawek na dole ? całość wygląda świetnie. gratuluję

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję.
      Nogawki u wylotu mają 16 cm szerokości. W moim wypadku, ze względu na wysokie podbicie, jest to zarazem minimalna szerokość jaką mogę zastosować (w modelach bez elastyny).

      Usuń
  12. Brilliant! Absolutely brilliant. Całość piękne skomponowana, jak zawsze gratuluję.

    Bardzo drobna uwaga - wydaje się, że z muchami najlepiej sprawdzają się wąskie kołnierzyki (niezależnie od naszej głowy i twarzy). Wizualnie lepiej żeby wyłogi znajdowały się pod muchą, a nie obok. Choć to szczegół, bo kreacja i tak jest znakomita.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję uprzejmie.
      Co do doboru kołnierzyka, to jako "muchowy laik" nie miałem o tym pojęcia, w przyszłości postaram się do tej zasady stosować.

      Usuń
    2. Nie czyniłbym z tego jakiejś zasady, to nic ścisłego. Zwłaszcza, że sięgamy często po koszulę, na którą akurat mamy ochotę. Szybki skrajny przykład i trochę pójście na łatwiznę z mojej strony. Tutaj jest piękny smoking http://cdn.styleforum.net/b/b9/350x700px-LL-b9efa2af_8716204.jpeg ale trochę uderza szeroki kołnierzyk w taki sposób, że widać przestrzeń między muchą a wyłogami. W Pana kreacji tego nie ma, bo kołnierzyk jest krótki i nie jest tak szeroki, także to się tak bardzo nie rzuca w oczy. W zasadzie, gdy teraz patrzę, to trochę się "czepiłem". Choć generalnie warto pamiętać, że muchy lubią węższe kołnierzyki.
      pozdrowienia

      Usuń
    3. Mimo wszystko odbieram to jako cenną praktyczną uwagę.
      Faktycznie, kołnierzyk z linku wprowadza jakiś dysonans.
      .
      Pozdrawiam

      Usuń
  13. wszystko wyglada rewelacyjnie, swiecisz przykladem!

    OdpowiedzUsuń
  14. Dziękuję Wam wszystkim za komentarzowy zastrzyk pozytywnej energii!

    OdpowiedzUsuń
  15. :O Wyglądasz nieziemsko, wybacz, ale nie mogę oderwać oczu od tych zdjęć!!! A do tego Paryż <3

    OdpowiedzUsuń
  16. świetnie wyglądasz... 200% męskości.
    więcej takich mężczyzn, poproszę :)
    super, że polujesz na wyprzedaże :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Jestem pod wrażeniem!
    Świetny blog!

    OdpowiedzUsuń
  18. Genialna stylizacja, bardzo stylowo;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Jak dla mnie, idealnie ubrany mężczyzna, świetnie skrojony garnitur, fajne dodatki WoW
    www.styllowy.pl

    OdpowiedzUsuń
  20. Miło popatrzeć :) Pozwolę sobie tak ubierać mojego chłopa ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli będzie miał na to ochotę, śmiało ; )

      Usuń
  21. No Kolego - wkroczyłeś na głębokie wody. Budzisz szacunek. Cóż mogę dodać - jak dla mnie jesteś nr 1 w pl blogosferze mody męskiej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mocne słowa i jeszcze większa presja. Postaram się podołać.
      Dziękuję.

      Usuń
    2. Absolutnie bez ciśnienia. Jako czytelnika cieszy mnie to, że się starasz i rozwijasz - to znaczy, że szanujesz swoich odbiorców. Widać, że przykładasz uwagę do szczegółów. Podsumowując - moje szczere wyrazy uznania - oby tak dalej Łukasz! Pozdr

      Usuń
  22. A tak z innej "beczki" oprocz stylizacji spodobaly mi sie zdjecia i zaciekawilo mnie jakiego aparatu uzywasz?

    Pozdrawiam,
    Jacenty

    OdpowiedzUsuń
  23. Lukasz nie wiem,czy znasz blog Karla Edwina Guerre-guerreisms. Mysle,ze Ci sie spodoba.
    Pozdrawiam serdecznie.
    Xavi's Mum

    OdpowiedzUsuń
  24. Rewelacja!
    Świetny zestaw i zdjęcia.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  25. Cześć
    Widze, że masz dużo rzeczy z ZARA'y. Co sądzisz o jakości tych ubrań? Pytam, ponieważ osobicie po przygodzie ze spodniami, które po dwóch praniach mi sie rozpadły, do zakupów w tym sklepie a nawet całej siecie inditexu (włącznie z massimo) podchodze ostrożnie.
    Z chęcią dowiem się jak Tobie się noszą ubrania z ZARA'y

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sprawa ma się bardzo podobnie do rzeczy z H&M, tj.:
      1. produkty inditexu kupuję tylko podczas wyprzedaży (zazwyczaj kupuję tylko podczas wyprzedaży, promocji, itp.),
      2. studiuję wszystkie metki i "macam" każdą pojedynczą rzecz, staram się wybierać te najlepsze jakościowo,
      3. zawsze kilkukrotnie mierzę daną rzecz i sprawdzam czy faktycznie dobrze leży, jeśli coś jest nie tak, zwracam ; )
      Jeśli wszystkie kryteria zostaną spełnione, rzeczy dają się nosić bez większych problemów, poza tym, każda z nich objęta jest 2 letnią gwarancją, jeśli trzeba, korzystam z tego faktu.

      Usuń
  26. Ale elegancja, klasa, dopracowanie... Pięknie fotografie! Podoba mi się! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, zwłaszcza, że to jedna z naszych najtrudniejszych sesji (bardzo mało czasu, olbrzymia ilość ludzi na m2, polowe warunki, wymagające oświetlenia i bateria aparatu na wyczerpaniu...).

      Usuń
  27. Nie mogę się napatrzeć - zdjęcia znów zachwycają. Wszystko idealnie ze sobą współgra! Dlaczego trafiłam na Twojego bloga dopiero dzisiaj?! W każdym razie - jesteś dla mnie numerem jeden wśród polskich blogerów ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. Genialna stylizacja.
    Co do zdjęć jestem zachwycony !
    Pozdrawiam, www.bezowocny.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  29. A handsome, Polish guy with perfect outfit in Paris. You make my day and gave me a hope, that there are some Poles who take care of their look. Very produ and keep doing a great job!

    OdpowiedzUsuń

Outdersen - Męska moda i styl. All rights reserved. © .