Obsługiwane przez usługę Blogger.

Pitti, trendy i inne takie


Drugi tydzień stycznia, to dla fanów "menswearu" wyjątkowy okres. Co roku, w tym czasie, we włoskiej Florencji ma miejsce bowiem zimowa edycja targów Pitti Uomo. 

Co prawda mój entuzjazm w tym temacie nieco już opadł, a na zimowej edycji ostatni raz byłem dwa lata temu, ale jak by nie było, jest to bardzo przyjemne dla zmysłów wszelakich wydarzenie, które warto śledzić, zwłaszcza jeśli interesują nas trendy i zmiany zachodzące w modzie męskiej. 

Dzisiejszy zestaw jest zaś tych trendów manifestacją. Mamy tu więc do czynienia z dużą częścią tego co udało mi się w ostatnich latach zaobserwować. Są militarne akcenty, odejście od sztywnych uniformów na rzecz bardziej nieformalnych zestawień, małe kontrasty i kolory ziemi, marynarka w kratę gun club, sztruksowe spodnie oraz zyskujące coraz większe zainteresowanie, split apron toe darby. Spodnie w odcieniu złamanej bieli to dodatkowy bonus. 

Więcej o samej marynarce przeczytacie TUTAJ.



Zestawienia tego typu znajdziecie u całej masy męskomodowych "wpływowaczy", ale mi chyba najbardziej kojarzą się z Alessandro Squarzi oraz duetem tworzącym hiszpańską markę MAN 1924 - Carlos Castillo i Jorge Navares. Jeśli jeszcze ich nie znacie, a wspomniana estetyka do Was przemawia, polecam nadrobić zaległości. Jeśli ktoś jeszcze nie zauważył, do mnie przemawia niezwykle mocno.



kurtka - H&M // marynarka, czapka i pasek - Renevue // golf - Uniqlo  // spodnie i rękawiczki - Zara // apron toe derby - A&A