piątek, 14 lutego 2014

Navy, a jednak camo


Zima w ostatnim czasie jakby odpuściła, co pomimo szeregu odczuwalnych zalet, stwarza jeden zasadniczy problem, otóż nie mam zbyt wielu możliwości do uchwycenia i późniejszego zaprezentowania Wam zimowych zestawów. Oczywiście nie bez znaczenia jest tu również brak należytego oświetlenia w czasie kiedy zdjęcia mogłyby powstawać, ale od czego jest improwizacja?

Tym razem postawiliśmy na niesławne przejście podziemne w okolicach poznańskiego City Center.

Ostatnio blog zdominowany był przez smart casual, tym razem więc, dla zachowania równowagi postawiłem na bardziej niezobowiązującą kompozycję.

Oliwkowo-zielony peacot to nabytek z wyprzedaży w TkMaxx, zakupiony za kwotę około 50 zł. O ile wierzyć pierwotnej cenie (producenta), zapłaciłem o jakieś 1300 zł mniej. A jeśli już o producencie mowa, to ów płaszcz pochodzi z kolekcji amerykańskiej marki Gerald & Stewart by Fidelity, która to rozpoczęła swoją działalność w roku 1941, specjalizując się w realizacji zamówień dla US Navy. Podobno jakość ich produktów nie zmieniła się od tamtej pory i podobno to dobrze. Moja dotychczasowa (krótka) przygodą z tą bosmanką wydaje się tę teorię potwierdzać.

Oczywiście nie byłbym sobą, gdybym nie spróbował w jakiś sposób zindywidualizować tego okrycia wierzchniego.  Jakiś czas temu natrafiłem w jednym z second handów na szaro-czarny kołnierz z syntetycznego futra. Nie miałem pojęcia do czego mogło by mi się przydać, ale nabyłem go bez wahania. Gdy do domu trafiła kurtka, zapoznałem ją z kołnierzem, ku mojemu zaskoczeniu, polubili się dość mocno, nie miałem więc serca ich rozdzielać. Kilka ruchów igłą i tak już zostało.

Pod kurtką, kraciasta koszula z kołnierzykiem typu botton down, w towarzystwie granatowego knita ( dla niewtajemniczonych, najprościej rzecz ujmując, jest to dziergany, nieformalny krawat), będącego łupem z ostatniego nocnego wypadu do Tesco. Dopełnienie tych elementów stanowi sweter w kolorze indygo / ultramaryna z dość dużym dekoltem typu V-neck.

Nieco wojskowego klimatu nadają całości zamszowe sztyblety w kolorze khaki oraz skórzano wełniane rękawiczki w wzór moro / camo.


bosmanka / peacoat - TkMaxx - Gerald & Stewart by Fidelity  (+ eco furry)
sweter / sweater - ZARA
koszyla / shirt - H&M
knit - Tesco - F&F
dżinsy / jeans - ZARA
sztyblety / chelsea boots - Massimo Dutti
rękawiczki / gloves - ZARA

11 komentarzy

  1. Koszula w krate plus knit, super polaczenie! Zastanawiam sie czy ow 'krawat', lezy tak samo dobrze gdy nie jest w polowie schowany pod swetrem? Rozumiem, ze przylega do koszuli? A tak przy okazji, czy moglbys polecic inne polskie blogi, podobne do Twojego z meskimi stylizacjami?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podobny krawat, tym razem bez swetra wykorzystałem w tym zestawieniu -> http://outdersen.blogspot.com/2013/07/rzymskie-wakacje.html#more

      Co do innych, podobnych polskich blogów, to chyba nie ma takich, albo ja ich nie znam ; )

      Jeśli natomiast spojrzymy na zagadnienie w szerszym kontekście, to zapraszam tutaj:

      1.Ekskluzywny Menel -> http://ekskluzywnymenel.blogspot.com/
      2. Secondhand Dandy -> http://secondhand-dandy.blogspot.com/
      3. The Big Wig -> http://the-bigwig.blogspot.com/
      4. The Men's Side -> http://mensside.blogspot.com/

      Usuń
  2. Pomysł z kołnierzem genialny, nawet bym nie pomyślała że on jest doszywany :) Wyglądasz jak zawsze czyli świetnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładniej rzecz ujmując, to jest on mocowany na guziki ; )
      Tak czy siak, dziękuję.

      Usuń
  3. Super zestawik, jedyne co trochę razi to właśnie koszula w całym zestawie, zarówno wzorem jak i strasznie małym kołnierzykiem... ;) Chociaż pewnie bez krawata z odpiętym guzikiem wyglądałoby już ok.

    OdpowiedzUsuń
  4. W tym problem, że rozpięty wygląda co najmniej dziwnie, zapewne przez swoje proporcje i odległości między guzikami samej koszuli, wybrałem więc mniejsze zło ; )
    Wrażenie małego kołnierzyka koszuli potęguje dodatkowo dość masywny futrzany kołnierz kurtki. Często takie "zgrzyty" wychodzą dopiero na zdjęciach, w codziennym użytkowaniu są natomiast kompletnie niezauważalne - przekonałem się o tym niejednokrotnie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Amazing outfit, lovely coat !
    Would you like to follow each other?

    xx
    http://www.thetrendysurfer.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Spodnie spinrollowane, czy po prostu podwinięte?
    Pozdrawiam

    a fit super :)

    OdpowiedzUsuń
  7. AMAZING LOOK

    http://theguyinmilano.blogspot.it/

    OdpowiedzUsuń

Outdersen - Męska moda i styl. All rights reserved. © .